Nie mając wyboru

Jej słowa odbijały się echem w pomieszczeniu, odbijając się od kamiennych ścian i wracając do niej. Dźwięk ten sprawiał, że miejsce wydawało się jeszcze bardziej puste.
Advertisement
Cienie wydawały się dłuższe, a cisza jeszcze bardziej nienaturalna niż wcześniej. Mia czekała, bojąc się ruszyć. Ale pozostanie w miejscu również nie wchodziło w grę.
Page 43 of 90

